Tajemnicę tych dni może przeniknąć tylko duch kontemplacji, pokory, ubóstwa, wiary i miłości. Trzeba nadto oczyścić serce. "A była noc" - jest ona symbolem działania szatana, którego Bóg dopuszcza względem Jezusa; jest również symbolem tajemnicy; Wieczerza jest tajemnicza, tu ludzki rozum gubi się.
Apostołowie są bezradni i zagubieni, nic nie rozumieli z tego, co Jezus powiedział do Judasza: "co chcesz czynić czyń prędzej".
Ta zapowiedź zdrady wydaje się być dla Judasza skazaniem na potępienie, Jezus jakby popędza Judasza, aby zrobił, co ma zrobić czyli wydać Go na śmierć.
Jezus podał mu kawałek chleba i spożywał z nim z tej samej misy, co było znakiem wspólnoty i przyjaźni. "A po spożyciu kawałka chleba wszedł w niego szatan".
To miłość Jezusa do ludzi przynagla Go do wykonania tych słów. Jezus jako Człowiek jest niespokojny, lęka się tego, co ma się stać w Getsemani i na Golgocie, a jednak Jego szalona miłość przynagla Go, aby tam szedł. Jego Serce Baranka wyrywa się do ofiary. I Jezus nazywa to eksplozją chwały Bożej, chociaż w oczach ludzkich jest eksplozją hańby i absurdu.
I to pragnienie zbawienia każdego z nas przechodzi przez tajemnicę Judasza.