Kolejna szkoła śpiewu - tym razem w konwikcie, gdyż odbywa się chwilkę przed Mszą św.
Na Mszy była zazwyczaj pełna asysta przygotowana przez naszych chłopaków,
i wszystkie należne okadzenia.
Młodzież czytała lekcje i śpiewała psalm.
Procesja z Ewangeliarzem.
Komunia pod dwoma postaciami - czyli jednym słowem Msza solidnie przygotowana zgodnie z wszelkimi wymogami prawa liturgicznego - jak na oazę przystało.
Nasz animator liturgiczny, kleryk Łukasz.
A to już kolejny wesoły pląs na pogodnym wieczorze.
I jedna z lepszych zabaw - wyścigi w łapaniu paska. Jak widać chłopacy biegli prawdziwie po męsku.