Sianowska Huta to maleńka wioska, wśród urokliwych Kaszubskich wzniesień. Swoje rekolekcje przeżywało tam kilka dziewczyn z naszej parafii.
Czasem można się w niej poczuć, jakby w jakiejś innej epoce.
Remiza - a dla nas jadalnia i kaplica.
Pierwsze osoby naszej ekipy już są na miejscu.
Ksiądz oczywiście od razu dobrał się do kuchni :) hihi.
Komórki w ruch (szkoda, że nie szare).
Nasze wiedźmy przyjechały jako pierwsze i przyjmowały wszystkich z otwartymi ramionami!
Oto cała wspólnota.
Nasza kaplica.
I bardzo wymowny obraz Jezusa.