W Pelplinie nie ma rzeczy nieciekawych - tutaj jeden z rokokowych konfesjonałów - jak mawiał jeden z pelplińskich profesorów "najsmutniejszy mebel, w najweselszym stylu".
Wąskie, ale strzeliste okna
dają efekty pięknej gry światła.
Ambona jest wsparta na głowie Samsona rozdzierającego paszczę lwu.
Biblia pauperum (Biblia dla biednych) - obrazy przedstawiające sceny biblijne tak, by były zrozumiałe dla ludzi nie umiejących czytać.
Jeden z bocznych ołtarzy - męczeństwo św. Andrzeja.
Nawiedzamy jeszcze krużganki klasztorne, dekorowane licznymi obrazami.
Bóg Ojciec królujący w wizji z Apokalipsy.
Wesele w Kanie Galilejskiej.
A to ilustracja przypowieści o obłudniku, który chciał wyjąć drzazgę z oka swego bliźniego, a nie widział belki we własnym oku.