Pora ruszać na Błonia,
wraz z rzeszą innych pielgrzymów.
Wszyscy obładowani,
ale czeka nas cała doba modlitwy i czuwania.
Oddajemy nasze "skały" które będą wmurowane w fundament "Centrum Jana Pawła II".
I jesteśmy już na Błoniach.
Ups. Ktoś Jarka przestraszył? A może Jarek kogoś straszy?
Pora się rozlokować.
Chwila na odpoczynek
posiłek
i wspólne zdjęcia.
No i małą drzemkę.
Kolejka do toalety.
Błona już pełne ludzi.
Wszyscy czekają na Ojca Świętego.