Nim ruszyliśmy na spotkanie z Ojcem Świętym, od kiku dni trwały przygotowania, by zrobić nasz transparent.
Główni pomysłodawcy to Jarek z Markiem, Marek zatroszczył się też o flagę i drzewce (czyli bambusy).
Marcin z Magdą wykonali napis. Te literki mają format A3 - dwa razy większy niż kartka z bloku.
Zostało jeszcze malowanie.
I transparent gotowy.
W sobotę ruszamy na pielgrzymkę w sobotę przed świtem, czyli o 4.00.
Więc w autobusie wszyscy śpią.
Jeden z postojów na stacji benzynowej.
Przypomniały sobie pannice dzieciństwo.
Ciekawe gdzie się Jarkowi tak spieszy.
Po drodze trwa jeszcze nauka śpiewów, które będą na Błoniach.
Od rana humory dopisują.