Chłopcy przedstawili nam pewnego młodego Wikarego
i jego uczniów.
Ów młody Ksiądz miał dla nich czas nie tylko na lekcjach.
Często udawali się razem na wyprawy w góry.
O, właśnie się wspinają.
Bywały też spływy kajakowe.
- Zaraz, zaraz, to wiosło już gdzieś było :)
Codziennie mieli też mszę świętą.
Choćby na odwróconym kajaku.
A to znowu w górach.
Ups, jeden z młodzieńców spadł ze skały Ale złośliwi skomentowali, że padł do stóp owej widocznej w rogu zdjęcia damy ;)
Wujek od razu miał pomysł, jak go wyciągnąć.
A podczas spożywanych na postojach posiłków,
nie brakowało rozmów na poważne tematy.
Oczywiście wszyscy wiedzą, kto był owym wikarym :)