W chwilach wolnych nie brakowało ciastek.
Dzieci opanował istny szał na punkcie pląsu Moniki. Z każdej strony dobiegało klaskanie.
Idziemy do Polanicy Zdroju.
Jedną z większych atrakcji Polanicy była huta szkła.
Można było zobaczyć jak wytapia się szkło,
oraz jak z niego formuje się różne kształty.
Dotarliśmy także do pijalni wód na łyk Wielkiej Pieniawy.
Czyżby miała ona właściwości potne?
Pamiątkowe zdjęcie pod pijalną.
Milusińscy w parku zdrojowym.
Ale animatorzy nie gorsi.
Jedną z większych atrakcji Polanicy okazała się być wystawa minerałów.
O, jakieś zwłoki.
Ciąg dalszy »