Widok na naszą (czyli zamkową) kaplicę.
Jedna z katechez Siostry.
Romantyczne poranne widoki przed naszym domem. Na dole jeden z kempingów.
A to kapliczka w promieniach wschodzącego słońca.
I poranna rosa skrząca się w słońcu.
Ariadna znalazła Sowę olbrzyma.
Pod koniec rekolekcji animatorzy zasypiają w każdym miejscu i w dowolnej pozycji..
Oj, co za tłumy domagają się od pani Grażyny dokładki.
Czasem dało się zaobserwować dziwne zjawiska w kuchni.
ostatniego dnia rekolekcji Ola i Wojtek zostali przyjęci do szkaplerza,
a młodsze dzieci otrzymały cudowny medalik.
Ciąg dalszy »