Animatorzy przyśpieszają nadejście wiosny.
Młodsi zawsze naśladują starszych (zwłaszcza w "dziwnych" pomysłach).
Naprawdę, byliśmy w Ustce.
Rozmarzone Słoniątko.
O czym dziewczynki nie zapomniały wyjeżdżając na dni skupienia.
Udało nam się zasłonić bajzel, ale tylko ten "dolny".
Animatorki przed spotkaniem...
... głęboko kontemplują.
A po dniach skupienia wszystkie już są fotogeniczne!
Animatorzy po usłyszeniu: amen.
Komu w drogę, temu... glany.
"naprawdę już musimy iść"?
Poprośmy jeszcze o błogosławieństwo Ojca świętego.
Droga powrotna mijała szybko.