Waszmości i Waszmościny, oto oaza w czasach królów i dworów.
Tanecznym krokiem, przy różnych kapel rezonancyi, na oazę korowód spieszy.
Modlitwa u nich taka, jak to dawniej bywało, w łacińskim języku: Pater noster, qui est in caeli..."
Nie brakuje inteligentnych dysput (Fioletowowłosy książę w taką wpadł afektacyję, że dłońmi swymi tłumaczyć musi)
Jak i wesołych rozmów.
Księżniczki i Książęta, szkoła śpiewu!
Droga młodzieży, czas na spotkanie w grupach bieżyć.
W pewnym momencie, uroczy nastrój, zakłócony został, przez wtargnięcie Pokemona, z zupełnie innej bajki.
Wieczorna imprezyja, z muzyką i tańcami przy piękney akomodacji stołu
w prawdziwie dworskim stylu, ku uciesze Ichmć Dam i Kawalerów.
Cała radosna, dworska kompanija.