W tegoroczne andrzejki wprowadziły nas dwie wystrzałowe prezenterki i zabrały w podróż wyobraźni - zwiedzaliśmy oazę w różnych czasach i miejscach.
Jako pierwsza występowała grupa Magdy. A ponieważ tam sami mali, to chcieli nam wmówić, czy raczej zaśpiewać, że:
"My jesteśmy chińskie dzieci".
Owe dzieci spotykają się, aby się modlić
Ale lubią się też lekko objadać (ok, dobrze, w najbliższe wakacje Ksiądz kupuje wam sam ryż na obiad)
Znają różne gry, np chińczyka (produkt firmowy w ekstra promocji),
ale najbardziej lubią się gonić (więc już Ksiądz wie, czemu ostatnio zbierał kwiaty z podłogi)
A oto i ich wielka, skośnooka, animatorka.