Ruszamy na kolejny wyjazd. Po drodze ćwiczymy śpiew na mszę św.
Pierwszym przystankiem był klasztor w Alwerni, z cudownym wizerunkiem Ecce Homo.
Głównym celem dnia był jednak obóz koncentracyjny w Oświęcimiu. Przed wejściem do obozu uczesniczyliśmy we mszy św. w klasztorze karmelitanek.
Potem było zwiedzanie muzeum obozowego. Tu stoimy już przy pomniku w Brzezince.
Przy tzw. "białym domku" - tymczasowym krematorium w którym zginęła św. Edyta Stein. Właśnie szukamy po kieszeniach różańca.
Obok ruin krematorium.
Bocznica kolejowa. Tędy dowożono do obozy kolejnych więźniów.
W tle jeden z obozowych baraków.
Już wracamy. Przy okazji mała przymiarka, do rozstrzygnięcia konkursu na najbardziej "wyspanego" animatora.
Sen tak głęboki, że błysk flesza po oczach nie robi żadnego wrażenia.
I jeszcze jedno zdjecie.
Ale dzieci nie lepsze :)
No jakie słodkie maleństwa.
Ciąg dalszy »