Huuuuraaaaa, kiełbasy w górę.
Ale za nim zapłonęło ognisko, trzeba było nazbierać chrust, czym znowu zajmowali się najsilniejsi.
Tylko uwaga, żebyście sobie nie przypiekli nosów.
Cóż to za postać o tak jasnym licu? Czyżby Madzia?
Tradycyjnie, na świeżym powietrzu zabawa w tunel. Jak dobrze po niej uczestnicy zasypiają...
Dlaczego znowu robicie mi zdjęcie???
A następnego dnia, wszyscy byli tak zmęczeni, że nie było komu obierać ziemniaków na obiad.
Przepraszam, a panie to jakieś modelki? Bo my na Oazę modlitwa przyjechaliśmy...
Alicja rozwija swój talent muzyczny z córką naszych gospodarzy.
No i znowu ta modelka ........czy jej się to nie nudzi??
W końcu doszło i do tego, że siostry Sekleckie zostały konsekwentnie rozdzielone przez dzielnego Tomka.
« Poprzednia strona
« Relacja z oazy modlitwa