Podczas procesji Bożego Ciała, podobnie jak w poprzednich latach, dzieci z oazy niosły poduszki. Nawet groźba opadów deszczu nie wystraszyła dzieci, które licznie przyszły - i to w jakich stylowych kurtkach ;)
Już stoimy ustawieni na Rubinkowie II i gotowi do wyruszenia w drogę.
Procesję prowadził ks. bp Józef Szamocki.
Ministranci też chcą nieść poduszki? Eee, chyba nie oddamy...
Największą radość z niesienia poduszek miały chyba maluszki...
ale najstarsi także byli.
Podczas procesji znajdowaliśmy się na samym początku, zaraz za ministrantami z krzyżem i świeczkami.
Oczywiście były też feretrony i sztandary, ale to już nieśli starsi.