Bananowa Ela.
No tak. Miały być kąpielówki, by zamoczyć nogi, a tu sprzęt jak się patrzy.
Chłopacy zafundowali sobie kąpiele błotne. Chcą być piękniejsi?
O, wypadek. Ale za to jaki ładny plasterek.
Coś mało efektowny ten zamek wyszedł.
Pełen rozprysk.
Zapatrzona w niebo.
Ale sobie Misia poduszkę znalazła.
Agata spotkała się z wodą utlenioną.
Jaka mina.