A to już góra w Lubiczu. Wjechać do góry jest strasznie ciężko.
Więc zdechlaków nie brakuje.
Paweł na uwięzi.
Warto zwrócić uwagę na drugi plan - widać jak nas dużo było i jak długa była nasa grupa.
Ale jedziemy dzielnie.
Aż do żwirowni.
Klub małych budowniczych.
Mucha tse-tse.
To już nie jeżyk.To już jeż.