Nim rozpoczęły się rekolekcje, zabraliśmy się za zmianę wyglądu kaplicy. Dotychczas stojące w niej figurki zostały wyniesione
a w ich miejsce przyszły ikony.
Tylko jak je ustawić?
Pomysł prosty a efektowny - gnieciony papier przykryje belki konstrukcyjne.
Centralne miejsce zajęła ikona Trójcy Świętej.
Hehe, kobieta z młotkiem. Ale praca solidna - stelaże na ikony stały stabilnie.
A oto efekty pracy.
W każdym kącie kaplicy był inny zestaw ikon.
Przy okazji przesuwania ołtarza okazało się, że jest w nim umieszczony klasyczny portatyl z relikwiami świętych.