Muzeum romańskie a w nim m.in. stary tympanon,
czy dawne szaty liturgiczne: dalmatyka
i ornat.
Tak wyglądały Siostry Norbertanki, które przez kilka wieków żyły, pracowały i modliły się w Strzelnie.
Można było zobaczyć także stare dokumenty - to jest dokument wystawiony przez jednego z kardynałów w 1536 r. potwierdzający autentyczność relikwii.
Zapoznawszy się dokładnie z miejscem wróciliśmy do kościoła ma mszę św.
Zasłuchani w kazanie.
Nie ma to jak swoi ministranci.
Komunia święta.
Na koniec mszy Tata Magdy przyjął szkaplerz.