A tuż za nimi nasze maluchy.
I większe maluchy.
W kościele było gości tak dużo, jak nigdy. No, ale taki ślub to nie co tydzień bywa...
Zatopieni w światłości.
I zasłuchani w kazaniu.
Najważniejsze chwile - narzeczeni podchodzą do ołtarza
by wobec Boga i Kościoła złożyć swoje obietnice.
Przysięgę małżeńską poprzedza hymn do Ducha Świętego.
Narzeczeni podają sobie prawe dłonie, które kapłan splata stułą.
Marcin ślubuje Magdzie,
a Magda Marcinowi. Od tej chwil są już małżeństwem.
Potem nakładają sobie obrączki, jako znak miłości i wierności.