No i jeszcze trzeba było stroić salę.
Pomysłowy Dobromir i jego sprężarka do pompowania balonów.
A dziewczyny zawiązywały baloniki.
No, też dmuchały.
I wiązały w dekoracje.
Najwyższy z obecnych zdejmował stare dekoracje,
gdyż szybko powstawały nowe.
O, jaka mała piramidka.
Schowana za balonami.
I pierwsze balony już wiszą.
Trzeba jeszcze zdjąć stare dekoracje po komunii.