Specjalistki od brzuchów. Tak długo ich bolały, aż dostały ścisłą dietę. Wtedy od razu przeszło.
Tego roku miała miejsce miła niespodzianka, którą sprawili nam Rodzice trzech chłopców z Olsztynka. Spędzili z nami prawie tydzień, rozpoczynając każdy dzień modlitwą wysławiania Pana podczas Jutrzni i uczestnicząc w wielu punktach naszego programu.
Przy odlewaniu ziemniaków dla 50. osób ekipy lubiły się zmieniać.
O, będą parówki na obiad.
Specjalna koszulka księdza. Pomysł animatorów, na podstawie zdjęcia z wycieczki na żwirownię (na dole).
Co za stroje..., a jakie fryzury.... Co to będzie?
A ten makijaż...! Nic dziwnego, że potem była konieczna konferencja o strojach ;)
Konkurs na najlepszego świstaka. Kto pierwszy zje szklankę bułki tartej i zagwiżdze.
Dziewczyny wzięły się, z mety, do łykania, a doping był solidny. A co dalej?
Jedynie śmiechu nie brakowało.
Nieśmiertelny tunel.
Ale naiwnością byłoby sądzić, że dzieci będą po nim zmęczone.