Właśnie osiągnęliśmy cel wędrówki: jesteśmy w klasztorze w Czernej, pod obrazem Matki Bożej Szkaplerznej.
Chwila rozśpiewania przed mszą,
którą Ksiądz odprawił przy ołtarzu Matki Bożej Szkaplerznej.
Po mszy Marcin przyjął szkaplerz z rąk ojca karmelity.
Naszą modlitwę zakończyliśmy w kaplicy św. Rafała Kalinowskiego,
w której znajdują się jego relikwie.
Przez jego wstawiennictwo zanosiliśmy swoje modlitwy.
Jeszcze chwila na czerpanie wody ze źródełka Eliasza.
A oto czas na odpoczynek - dzieci z oazy nie da się zmęczyć.
W sklepiku był spory wybór pamiątek, jednak nasze dorastające dzieci coraz częściej sięgały po coś dla ducha.
Jak widać, książek i zaiteresowanych nimi nie brakuje.
I znowu te ciasteczka.