Wpatrzeni w Marcina jak w obrazek.
Patrzcie jak pilnuje wejścia do jadalni ;)
Małpi gaj.
No to zaczynamy pogodny wieczór.
Grupa Arka przygotowała scenkę o Jonaszu posłanym przez Boga do Niniwy,
jego losy na okręcie i w brzuchu wieloryba.
Czyżby Bartek zapominał, że Ania jest tylko dziewczyną?
Ale sobie znaleźli "ochotnika" z wyboru.
Powiązali sznurkami i kazali się uwolnić, bez rozwiązywania.
Druga para też kombinowała jak to zrobić.
O, widać, że Justyna intensywnie myśli.