W procesji szli też ministranci, także nasi.
No i kandydaci.
Siostry karmelitanki.
Chłopcy z różańcem.
Sztandary.
Dziewczynki sypiące kwiatki.
Jak zresztą widać.
No i przede wszystkim Pan Jezus w Najświętszym Sakramncie, bo przecież cała procesja jest po to, by Pana Jezusa uczcić.
Mamuśka Ala ;)
Co za powaga.
Dzień był strasznie upalny. Ksiądz Biskup powiedział, że była to afrykańska pogoda. A wie co mówi, bo kilka lat był misjonarzem w Afryce.
Trzeba więc było czasem sięgnąć do zapasów.
Męska ekipa przy poduszkach.
Ksiądz, tubowóz i ochroniarz.