Kolor różowy w modzie?
I idziemy.
Ładnie rozciągnięci.
Jakiś mafiozo z tyłu.
Na początku procesji szedł krzyż i świece.
Policja pilnowała skrzyżowań.
Były też nasze skarby z zerówek.
Czyż nie prezentują się elegancko i dostojnie?
No tak. Wydało się. Jedna gada.
I to nie jedna.
Jaki elegant z Radka.
Największy bój był o to, kto będzie niósł Pana Jezusa.